Wesele restauracja Mazur Syrenka Krutyń / Gosia i Marcin / Fotograf ślubny Trójmiasto

Z Gosią i Marcinem miałem okazję spotkać się już rok temu choć muszę się przyznać, że nie pamiętałem. Byli oni gośćmi na weselu Eweliny i Adama, na którym miałem okazję fotografować w zeszłym roku.

Tu możecie zobaczyć relację z tego ślubu: http://www.kurdunowiczfotografia.pl/?p=2706

To dla mnie ogromne wyróżnienie, gdy moimi klientami zostają osoby, które widziały już moją pracę i dlatego wybierają mnie na swojego fotografa. To znak, że dobrze wykonałem swoje zadanie i wielka satysfakcja.

Wyprawa do Gosi i Marcina była moją najdalszą wyprawą w tym roku. Uwielbiam takie wyzwania a gdy do tego ludzie są mega pozytywni a wesele jest pełne emocji, jak w tym przypadku to zdjęcia po prostu robią się same. Ja jestem tylko gościem, który ma szczęście to sfotografować.

Sposób w jaki młodzi dotarli na salę weselną zaskoczył wszystkich. Sala, w której odbywała się zabawa położona jest nad malowniczą rzeką Krutynią, na której organizowane są spływy kajakowe. Nie można więc było nie wykorzystać tego !!!

Późnym wieczorem Para Młoda przygotowała dla gości jeszcze jedną niespodziankę. Był to występ z ogniami. Pierwszy raz miałem okazję zobaczyć taki pokaz i muszę przyznać, że robi wrażenie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *